sty 2, 2023. Wilki dobrze słyszą do częstotliwości 25 khz. Niektórzy badacze uważają, że rzeczywista maksymalna częstotliwość wykrywana przez wilki jest w rzeczywistości znacznie wyższa, być może nawet 80 khz (górna granica słuchu dla człowieka to 20 khz), również według niektórych przyrodników słuch wilków jest wyższy Źródłem wilczych ataków na ludzi w Polsce było to, że wilki nauczyły się kojarzyć człowieka z pożywieniem. Rozmowa z dr. Maciejem Szewczykiem, badaczem wilków z Uniwersytetu Gdańskiego. W czasie wiosny i lata żyją w mniejszych grupach, jesienią rodzinami, w zimie całą watahą. Zależy to również od warunków terenowych, zasobności pokarmowej okolicy. Gdy napotkamy dwa wilki, to najczęściej stanowią parę. Osobnik, gdy już zostanie przyjęty do watahy, wszystko wykonuje w porządku narzuconym przez parę alfa. Drugi odcinek internetowych rekolekcji adwentowych "Wilki dwa", które prowadzą Robert "Litza" Friedrich oraz Adam Szustak OP.Kup książkę "Wilki dwa" w sklepi Psy mają oczy w kolorze od niebieskiego do brązowego. Wilki, z drugiej strony, zawsze mają oczy w odcieniach żółci lub bursztynu – ale nigdy brązu. Ich płaszcze również są wyjątkowe. Psy mogą mieć różne kolory, podczas gdy wilki są zazwyczaj białe, czarne, szare lub brązowe, ponieważ ich przetrwanie zależy od kamuflażu. W lasach pod Poznaniem, w okolicach Swarzędza od przynajmniej trzech lat żyją wilki. Na początku 2019 roku fotopułapka myśliwego z Koła Łowieckiego nr 2 „Ratusz” w Poznaniu nagrała Jak owce między wilki. Już sama para słów: owca – wilk daje do myślenia. Wskazuje bowiem, że wobec drapieżności, bezwzględności, okrucieństwa i wrogości świata, do którego posłani są uczniowie, powinni oni zachować postawę łagodności, a wręcz bezbronności. Jeśli jednak słowo ἀρήν przetłumaczyć jako „jagnię Krew jest płynną tkanką łączną, krążącą w naczyniach krwionośnych ( układ krwionośny zamknięty) lub w jamie ciała ( układ krwionośny otwarty ). W szerokiej definicji obejmuje krew obwodową i tkankę krwiotwórczą, a w wąskiej tylko tę pierwszą. Jako jedyna (wraz z limfą) występuje w stanie płynnym. Wilk zawsze budził w człowieku lęk, tępiono go więc wszelkimi sposobami. W Europie niszczenie tych zwierząt na masową skalę zaczęło się w XIX wieku w Prusach i zaborze pruskim. W 1815 roku ustalono urzędową taryfę nagród za ich zabicie: 12 talarów za wilczycę, 10 za wilka, 4 za szczenię ulęgłe i 1 za nieulęgłe. Wilki polują również na gryzonie, bobry, ryby i ptaki. 13. Jako drapieżniki, wilki szare pomagają w utrzymaniu równowagi w sieci pokarmowej. Utrata wilków z ekosystemów doprowadziła by do przeludnienia jeleni i innych dużych ssaków. 14. Szare wilki są terytorialne i żyją w stadach prowadzonych przez parę alfa. TFpn40w. Istnieje legenda Indian Cherokee opowiadająca o starszym człowieku, który rozmawia ze swoim wnuczkiem. Chłopiec jest wściekły i sfrustrowany z powodu jakiejś utarczki z rówieśnikami. W przypływie złości wykrzykuje, że ich „nienawidzi”. Dziadek mówi na to: „Pozwól, że opowiem ci historię. Ja też czasami czułem wielką nienawiść do tych, którzy wiele mi zabrali, a potem nie okazali żadnej skruchy. Jednak nienawiść wykańcza cię, nie czyniąc żadnej szkody twojemu wrogowi. To jest tak, jakbyś zażywał truciznę i pragnął, aby twój przeciwnik od niej umarł. Walczyłem z tym uczuciem wiele razy. Mam wrażenie, jakby siedziały we mnie dwa wilki, jeden biały i jeden czarny. Biały wilk jest dobry i nie czyni nikomu krzywdy, żyje w harmonii ze wszystkimi wokół siebie i nie gryzie tych, którzy nie chcieli mu zaszkodzić. Jeśli przyjdzie mu walczyć, robi to we właściwy sposób i zgodnie z zasadami. Czarny wilk jest natomiast przepełniony gniewem. Najmniejsza nawe Zostało Ci jeszcze 75% artykułu Dalszy dostęp do artykułu zablokowany Wykup dostęp do archiwum Dostęp do ponad 5000 artykułów Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików! Masz dostęp do archiwum? Zaloguj się Tessa Capponi-Borawska urodzona 3 marca 1959 r. we Florencji – ukończyła studia historyczne na tamtejszym uniwersytecie, do Polski przyjechała w 1983 roku, przez wiele lat wykładała na Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat publikuje w „Twoim... Wstępniak Drodzy Czytelnicy, miesiąc temu zastępowałem w szpitalu kapelana. Obok szkolnej katechezy to podobno druga gorąca linia frontu ewangelizacji. Było podobnie jak w latach poprzednich. Od spowiedzi i wzruszających wyznań „ludzi na walizkach”, po obojętność, zbieranie żalów i prete... Rozmowa w drodze Ewangelia wystarczy Co by było, gdyby na spotkanie syna marnotrawnego nie wyszedł ojciec, tylko starszy brat? Młody nigdy by nie wrócił. Podobnie jest teraz w Kościele. Ewa Karabin: Ma ojciec kalendarz wypełniony po brzegi, ciągle ojca nosi po Polsce i Europie. Znudziło s... Po co nam Kościół? Licencja na zbawienie Chodzenie do Kościoła jest oddawaniem kultu Jedynemu Bogu. Ma sens tylko wówczas, jeśli nie uznajemy w życiu innych bożków. Anna Sosnowska: Skoro poza Kościołem nie ma zbawienia, to jakie są granice Kościoła – gdzie Kościół jeszcze jest, a gd... Po co nam Kościół? Się nie wstydzę Kościół jest tak niemodny, tak niefajny, ma tak złą prasę, że chodzić do niego co tydzień może tylko dziwak. Ten tekst wziął się ze zdziwienia. Jednego zdziwienia mojego i jednego cudzego. Koleżanka, niewiele ode mnie młodsza, nie mogła uwierzyć, że ch... Po co nam Kościół? Osłabła gorliwość księży Nie mam nic przeciwko odpoczynkowi, ale jeśli ksiądz traktuje dzień wolny jak najwyższą świętość, to znaczy, że z jego powołaniem jest coś nie w porządku. Paweł Kozacki OP: Czytałem tekst, którego autor – osoba nieochrzczona – twierdzi, że gdy w latach... Po co nam Kościół? Jestem z tłumu Co byłoby zwycięstwem wrogów Kościoła, jeśli nie pusta świątynia? Co daje im największą satysfakcję, jeśli nie echo odbijające się od milczących organów? Aby napotkać Chrystusa zmartwychwstałego, nie wystarczy znajdować się na drodze. Jest to bowiem po... Po co nam Kościół? Być bardziej W zakonie jest tak jak w małżeństwie: najpierw wielkie zauroczenie i ogromna miłość. Potem wdziera się codzienność, rutyna, przyzwyczajenie. Ale to wcale nie znaczy, że przestaje się kochać. Safona nie zapomni tego pierwszego spotkania. Przyglądała się... Po co nam Kościół? Kardynał z firmy Tesla Nie mogłem zasnąć, więc zszedłem do kuchni. A tam przy zlewozmywaku stał biskup ubrany w kuchenny fartuch. Pomyślałem - normalny człowiek. Zakonnik, który został hierarchą. Tego dnia w Pradze nie było śniegu i nic nie zapowiadało, że czekają nas jakieś... Kontrowersje Pytania po pojednaniu Przesłanie podpisane przez patriarchę Cyryla i arcybiskupa Michalika jest gestem politycznym, podobnie jak był nim List biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 roku. Nie rozumiem więc, dlaczego nikt nie chce się do tego przyznać. Czy nasz... Kontrowersje Było na co popatrzeć Bez pieniędzy, bez sponsorów, bez telewizji, bez wsparcia sportowych działaczy czy polityków - tych "bez" w przypadku paraolimpijczyków można by jeszcze wyliczać. Taka polska paraolimpijska paranoja. Wsiadam do taksówki. Jest dzień po meczu Polska–Czar... W co ja wierzę? Wielki wybuch miał swój wybuch Z okazji 20. rocznicy ogłoszenia Katechizmu Kościoła katolickiego i 50. rocznicy rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II papież Benedykt XVI ogłosił w Kościele Rok Wiary. Oficjalnie zostanie on zainaugurowany 11 października tego roku w rocznicę zwołania pierwsze... Orientacje Cudu nie będzie Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości, Swietłana Aleksijewicz, Wydawnictwo Czarne, 2012 26 kwietnia 1986 roku doszło do wybuchu jednego z reaktorów elektrowni atomowej w Czarnobylu. Skutki tej katastrofy odczuwalne są do dziś. Choć... Orientacje Jak wypełnić lukę w życiu Take this waltz, reż. Sarah Polley, występują: Michelle Williams, Seth Rogen, Sarah Silverman, Aaron Abrams Okazuje się, że Amerykanie potrafią zrobić dobry film bez wielomilionowego budżetu i absurdalnych gaż dla odtwórców głównych ról... Kiedy się modlisz Piętnaście minut Bóg nie prosi nas o to, abyśmy się "dobrze modlili", ale zaprasza nas, abyśmy się modlili, nie zrażając się i nie zniechęcając. Tym, czego najbardziej brakuje Kościołowi, jest modlitwa i adoracja. Wiem, że w rytmie dzisiejszego życia znalezienie czasu ... Felietony | Mezzogiorno Niech się dzieciak zarazi Kiedyś sprawa była prosta: Ania z Zielonego Wzgórza dla dziewcząt, Tomek na Czarnym Lądzie albo 20 tysięcy mil podmorskiej żeglugi dla chłopców. W bibliotekach ustawiały się kolejki, a wydawnictwa nie nadążały z dodrukami młodzieżowych hitów. Polscy autorzy p... Felietony | Jezuita i kwita O pracy raz jeszcze Po moim czerwcowym tekście o potrzebie „pracy nad pracą” otrzymałem e-maila od czytelniczki „W drodze” pani Liliany Siewierskiej. Już miałem pisać prywatną odpowiedź, kiedy pomyślałem sobie, że warto byłoby odpowiedzieć w ramach tej rubryki. Pani Liliana wyra... Esprit d’escalier | Felietony Felietonista na wakacjach Felietonista w zasadzie nie zna ani urlopu, ani wakacji – podobny w tym do strażaka czy policjanta, tak jak oni przywiązany do kalendarza i zegarka. Na szczęście jestem tylko felietonistą prowizorycznym i w dodatku miesięcznym, nie tygodniowym czy, o zgrozo, ... Felietony | Z nogami za kaloryferem Ucieczka grzeszników Czesław Bartnik, dominikanin, wieloletni wychowawca nowicjuszy, spowiednik Jestem winny to wspomnienie ojcu Czesławowi, bo wiele mu zawdzięczam. Pojawił się na początku mojego życia zakonnego. Zapamiętałem go jako człowieka młodego, w całości oddanego spra... Szukającym drogi Przyszedłem rzucić ogień na ziemię "Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął" (Łk 12,49). To jedno z tych zdań Pana Jezusa, na które niejednokrotnie reagujemy skurczem serca. Ogień bywa żywiołem nieprzyjaznym, narzędziem zniszczenia i nieszczęścia. ... Dominikanie na niedziele Przejrzeć i pójść za Jezusem Jr 31, 7-9 / Ps 126 / Hbr 5,1-6 / Mk 10,46-52 „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną” – tymi słowami niewidomy Bartymeusz z dzisiejszej Ewangelii prosi o uzdrowienie. Słowa te są u źródeł Modlitwy Jezusowej w tradycji wschodniej. A święty Piotr, św... Dominikanie na niedziele Człowiek na majestacie Iz 53,10-11 / Ps 33 / Hbr 4,14-16 / Mk 10,35-45 „Człowiek na majestacie”, tak niegdyś podsumował czytany dziś fragment Ewangelii bodajże Tadeusz Żychiewicz. Nie bez racji zauważył, że najgłębszym, a jednocześnie najbardziej skrytym pragnieniem wielu lu... Dominikanie na niedziele Bóg rzuca wyzwanie Mdr 7,7-11 / Ps 90 / Hbr 4,12-13 / Mk 10,17-30 Zwątpienie – jak pisze w Twierdzy Antoine de Saint-Exupéry – „jest wyzwaniem rzuconym przez Boga”. Opowieść o bogatym młodzieńcu, który odszedł zasmucony, to historia o takim właśnie wyzwaniu, które może p... Dominikanie na niedziele Pragnienie jedności Rdz 2,18-24 / Ps 128 / Hbr 2,9-11 / Mk 10,2-16 „Tak bowiem Chrystus, który uświęca, jak ludzie, którzy mają być uświęceni, z jednego są wszyscy”– mówi nam autor Listu do Hebrajczyków. To zdanie jest kluczem do zrozumienia dzisiejszych czytań. Nasz Bóg ... Wilk z bajki najczęściej jest zły, a ten z przysłów wiecznie poluje na owce. Przyjęło się uważać za „wilcze” – nielojalne zachowanie. Wilk jest też symbolem drapieżnej, wędrowniczej natury, niezależnej i pełnej nieufności. Zobacz, jak opisują wilka przysłowia. Nie wywołuj wilka z lasu. I wilk syty, i owca cała. Nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka. O wilku mowa, a wilk tu. Natura ciągnie wilka do lasu. Wilk w baraniej (owczej) skórze. Stara koza i na wilka ma sposób. Człowiek człowiekowi wilkiem. Chcesz mięso jeść, idź za wilkiem ogon nosić. Komu się szczęści, to mu i wilk woły popasie. Dla wilka las, dla gołębia strzecha. Lepsze jest ukąszenie jednego wilka niż dziesięciu psów. Wilk chroni owcę przed lisem, ponieważ on sam chce ją zjeść. Głupiego wilka i cielęta liżą. Kto boi się wilków, nie powinien chodzić do lasu. Wilk lubi mglistą pogodę. Już to głód, gdy wilk wilka kąsa. Wilk zmienia sierść, ale nie zmienia natury. Drze koza łozę, wilk zaś drze kozę. Kiedy idziesz do wilka na ucztę, weź psa ze sobą. Nie dawaj wilkowi paść owiec i nie noś ognia w podołku. Wilk, niech jak wilk żyje, w lisią skórę się nie kryje. Z wierzchu owca, wewnątrz wilk. Zobacz też przysłowia ludowe o pogodzie i porach roku. Z wilka nie uczynisz barana. Kto ma kobyłę ze źrebięciem, to ma wilka zięciem. Mów wilkowi pacierz, a wilk woli kozią macierz. Litość dla wilków jest niesprawiedliwością wobec owiec. Ptaka po pierzu, wilka po sierści, a z mowy człowieka poznasz. Nie chce wilk na deszcz kaptura. Nie dlatego wilk straszny, że szary. Nie wierz wilkowi, choć zabity. Wilk dotąd trzyma przymierze z barany, dokąd syt leży ich mięsem napchany. Nie dla wilka jagnię, choć go bardzo pragnie. Nie wszystko szare jest wilkiem. Nie za to przecie wilka biją, że szary, lecz za to, że owce zjadł. Trudno sadzać wilka na barana, jak jest syty. Urosną wilczkowi zęby. Wilcy mięso zjedli, zostawili rogi. Wilk dotąd trzyma przymierze z barany, dokąd syt leży ich mięsem napchany. Wilk głodny krąży, gdzie owce czuje. Wilk nie winien temu, że Pan Bóg stworzył go wilkiem. Wilk psa się nie boi, tylko nie lubi jego szczekania. Wilka nogi karmią. Wpadł wilk w dół. Zobacz też przysłowia afrykańskie. Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA Aleksandra Rękas Coraz częściej słyszy się o przypadkach spotykania wilków w pobliżu domostw ludzkich. Kilka dni temu media obiegła przerażająca historia o drapieżnikach, które miały zaatakować pracujących w lesie pilarzy. Do zdarzenia doszło w miejscowości Brzozowa (podkarpackie). Czy w naszym regionie także istnieje zagrożenie ze strony wilków? Wilk jest dużym drapieżnikiem i ważnym elementem łańcucha przyrodniczego. Z zasady boi się człowieka i unika z nim konfrontacji. W naszym regionie osiedlił się w 2006 roku, nie bytował tu od XV wieku. Czy w wyniku szybkiego rozmnażania się tych zwierząt, „bezpieczna granica” została przekroczona? - Już teraz obserwujemy te drapieżniki blisko siedzib ludzkich. Nasuwa się jeden wniosek – wilków jest coraz więcej. W okręgu kieleckim mamy około 70, 80 sztuk. Być może więcej, jesteśmy w trakcie zliczania populacji. Pod koniec tego miesiąca będziemy znali dokładną liczbę – wyjaśnia Jarosław Mikołajczyk, łowczy okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Kielcach. Jak podkreśla, intencją myśliwych nie jest zabijanie wilków, a – gospodarowanie populacją. - Jest ona na tyle duża, że pojawia się taka konieczność. Jedną z możliwości jest kontrolowany odstrzał w regionach, gdzie jest ich najwięcej. Nagrania z monitoringu i fotopułapek wskazują nam, że możemy mieć niedługo z wilkami problem. Już teraz dochodzi do tego, że te drapieżniki zagryzają psy na łańcuchach. Każde dzikie zwierzę powinno mieć zakodowaną naturalną bojaźń przed człowiekiem. Obserwujemy, że z czasem na przykład lisy czy dziki coraz odważniej zbliżają się do ludzi – podobnie zaczyna dziać się z wilkiem. Kilka dni temu jeden osobnik nagrał się na kamerę w odległości dziesięciu kilometrów od drogi, w środku dnia – opowiada łowczy. Jak zaznacza, podobna sytuacja miała miejsce z bobrami, których populacja wymknęła się już spod kontroli. Z tym, że bóbr wyrządza człowiekowi straty materialne – z wilkiem będzie wyglądać to zupełnie inaczej. Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce z kolei stwierdza jednoznacznie, że w naszym regionie nie ma niebezpieczeństwa związanego z wilkami. - Te drapieżniki u nas bytują, ale nie należy się ich bać. Z perspektywy przyrodniczej cieszymy się z ich obecności – to dowód, że lasy są naturalne i człowiek nie przesadził z gospodarowaniem terenów leśnych. Jednocześnie wilki regulują populację jeleni oraz saren. To bardzo mądre zwierzęta, a nagonka na nie jest niepotrzebna – mówi. Jak dodaje, wilki przyzwyczaiły się do ludzi, co jest naturalne. – Człowiek jest obecny w lasach znacznie częściej niż kilka lat temu. Faktem jest, że wilki nagrywają się na nasze kamery, ale nie jest to zjawisko niepokojące. Drapieżnik zawsze będzie schodził z drogi człowiekowi, doskonale wiedząc, że jeśli może go spotkać coś złego, to tylko ze strony człowieka. Warto podkreślić, że wilk chroniony jest także w ramach sieci europejskiej Natura 2000 – podsumowuje leśnik. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska informuje, że w całej Polsce żyje około dwóch tysięcy wilków.