Przyczyn tego, dlaczego nie możemy poradzić sobie z uczuciami i emocjami upatruje się w lękowym stylu przywiązania. Co to takiego? Powiedzmy, że minął rok od waszego zerwania, a ty wciąż nie
na razie nie mogę zapomnieć, choć caly czas wierze e mi się uda i to szybko . ale to bardzo dreczy. było tak ze w nocy nie spalam, a dlstego , ze to on nalegal, on poprosil o spotkanie, on do
Zobacz 4 odpowiedzi na pytanie: Pomocy!Co robić!?Nie mogę o nim zapomnieć!Czy myślicie że o na serio coś do mnie czuł!?To sprawa życia i śmierci więc błagam-pomóżcie!
Dlaczego nie mogę zapomnieć? Dlaczego wciąż o nim myślę? Nie przebiega mi przez głowę "czasem", jest w niej niemalże bez przerwy. Każda wolna chwila to myśl o nim, rozmowa z nim, wyobrażenie jego twarzy, zapachu. Dlaczego po takim czasie wciąż myślę, że kocham, chociaż przecież tyle złego się wydarzyło?
Rewelacyjna historia autorki Nie możesz mnie pocałować. Romans z gwiazdą rocka i motywem spotkania po latach. Wiele lat temu serce Piper Karel zostało skradzione i złamane. Za to wszystko odpowiedzialny był Evan Von Bleu, bezdomny muzyk, którego jako dwudziestojednolatka poznał…
Zobacz 10 odpowiedzi na pytanie: Zakochałam się i niemoge przestać o nim myśleć.Co robić żeby o nim zapomnieć?
Był moim 3 facetem w łóżku, nigdy wcześniej nie spałam z kolegą, ale przy nim nie mogłam się powstrzymać. Może to też ma wpływ na to, że nie mogę o nim zapomnieć, bo jednak był dla mnie osobą zaufaną. Nie chcę komentarzy, że był ze mną dla jednego, bo nie przespałam się z nim po miesiącu, tylko po pół roku.
Jednak dla Piper nie miało to znaczenia. Wpadła po uszy. Złamał wszystkie jej zasady i niestety również serce… Teraz Evan nie jest już bezdomny. Stał się sławny. Kiedy znów się spotkają, Piper zaczyna rozumieć, że nie wiedziała o nim wszystkiego i wcale nie znała go tak dobrze, jak myślała. Opis pochodzi od Wydawcy.
Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi. Nie mogę o Tobie zapomnieć Przez Gość gośćA, Styczeń 23, 2016 w Życie uczuciowe
Teraz cały czas myślę zastanawiam jak to się stało, że ma o mnie takie zdanie. Ja w sumie o nim też nie mam za dobraj opinii ale chciałbym się nadal z nim przyjaźnić.. Ale to już koniec.. Jak zapomnieć i olać? Najgorsze jest to, że jak on do mnie zadzwoni po jakimś czasie to ja mu ulegnę i z nim wyjdę. A nie chcę.
AFqH19. Cytatmalinka18 wiem że mam narzeczonego i może żle robie, ale narzeczony jest mi bliski i nie moge zerwać. może kiedyś zapomne o tamtym. nie "może źle robię", tylko po prostu - źle robisz. ponoć czas leczy rany, a z tego co piszesz, uczucie do tamtego sporo czasu Cię trzyma...czemu bardzo się dziwię, bo zostałaś przez niego wykorzystana, kiedy spędziliście ze sobą ostatnią noc. zdaj sobie sprawę, że wtedy jemu się zwyczajnie bzykać chciało...tym bardziej, że na drugi dzień stwierdził to, co stwierdził. niepotrzebnie go idealizujesz. to jakaś szuja totalna, zapomnij o nim i spróbuj tworzyć szczery związek z obecnym mężczyzną albo od niego odejdź, jeśli masz zamiar go oszukiwać. bo mam wrażenie, że gdyby tamten były zadzwonił teraz do Ciebie i zaproponował spotkanie, to poleciałabyś do niego, pewnie się z nim przespała, gdyby on tylko zechciał - i doszło by do zdrady...zrobisz jak chcesz, ale tamtego powinnaś skreślić. ja innej rady nie mam dla Ciebie. Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2010-07-12 14:03 przez izasko1987.
Wątek: Jak zapomnieć o mężczyźnie z którym nie mogę być? (Przeczytany 2558 razy) Przez ponad 6 lat nie mogę zapomnieć o miłości swojego życia, czy tak już będzie zawsze? Mam męża dopiero co i nie cieszę się w pełni tym małżeństwem, bo tamten mnie nawiedza w snach. Usunęłam go już ze wszytskich komunikatorów, ale mimo wszystko bardzo często pojawia mi się w myślach. Dodam, że nie bylam z nim w oficjalnym związku tylko tak się spotykaliśmy i naprawdę ta znajomość troche trwała gadało się nam razem jak z nikim innym po prostu czułam się przy nim super i zapominałam o wszytskich. Jak go sobie wybić z głowy, myśli? Dodam, ze nawet nie wiem co się z nim teraz dzieje.. może powinnam się odezwać do niego i tak oficjalnie zakończyć sobie sama tą znajomość pogrzebać w myślach tą znajomość.. sama nie wiem. Zapisane Chciałabym też się dowiedzieć Zapisane Wyciągnij wszystkie jego wady i jakby wyglądało teraz Twoje życie, skoro jesteś mężatką to musisz coś czuć do męża.. Nikt Cię chyba nie zmusił do ślubu. Zapisane Próbowałam nie raz , chyba to niemożliwe..Jezeli z kimś łączą nas przyjemne wspomnienia to nie da się tego tak po prostu wymazać.. Zapisane Działa to też w odrotną stronę ja tak mam z dziewczyną z którą byłem 5 lat i zostawila mnie tak po prostu dla innego. Nic mi tych lat nie zwróci wiele dla niej poświęciłem.. Nie chodzi mi tu o rzeczy i kwestie materialne, ale miałem okazję studiowania za granicą zostalem tutaj tylko o nią. No i pewnego pięknego dnia zostalem sam tak to jest z poświęcaniem się dla kogoś, myślę że czasami warto słuchać rodziny co na temat naszej drugiej połówki sądzi. Zapisane to nie takie łatwe wymazać kogoś z głowy tak po prostu, na to wszytsko potrzeba czasu jedni potrzebują kilku miesięcy a inni lat. Niestety, ale nie ma innej drogi. Zapisane moim zdaniem pierwszej miłości się nie da zapomnieć, to już jest wbite w podświadomość Zapisane niczym walka z wiatrakami, myślę że tak ma każda kobieta i mężczyzna z osobą, która byłą jego pierwszą miłością i z jakichś powodów nie mogli być razem. Zapisane od lat zadaje sobie to pytanie i nie mogę dojść odpowiedzi... Wiele bym dała, żeby przestać o nim w końcu myśleć, ale on bardzo często mi się śni. Dodam, że widziałam go na oczy jakieś 6 lat temu. Miał ktoś coś takiego? Zapisane jak zapomnieć o kobiecie? ja z czasem wmawiałem sobie, że jej nie nienawidzę i to mi pomogło. Zapisane zadanie łatwe nie jest, bo też miałem problem z wymazaniem z pamięci pierwszej miłości, ale czas leczy rany trzeba wychodzić do ludzi Zapisane Nie da się tak ostatecznie, jeżeli to było tskie mocne prawdziwe uczucie Zapisane Nie da się tak ostatecznie, jeżeli to było tskie mocne prawdziwe uczucieCzas leczy wszystkie rany Zapisane Tylko czas, wyjście do ludzi i zajęcie się jakimś hobby u mnie pomogło. Warto mieć coś czym się wypełni głowę, przyjaciele raz są raz ich nie ma wiadomo a zawsze warto robić coś dla siebie, Zapisane Forum o nauce - z nami nauczysz się szybciej » Pozostałe » Ogólnie » Jak zapomnieć o mężczyźnie z którym nie mogę być? Informacje o uzytkowniku Ostatnie tematy
............... Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-01-28 19:12 przez parelka16. Podobała Ci się adoracja, bawiłaś się nimi, byłaś z W, a teraz ewidentnie widać, że wolałaś raczej M. Moim zdaniem brakuje Ci tego, że dwóch za Tobą latało, walczyło, a teraz mają Cię gdzieś. I dobrze. Masz nauczkę. Według mnie gdy jest sie z kims w związku nie powinno sie zarywać do innego. Oczuwiscie ze mozna rozmawiać to nic zlego jednak w Twoim wypadku czulas cos do obu. Powinnas była wybrać jedenego albo drugi. Nie miłe jest dawanie komuś nadzieji a potem jej zabieranie. Przestan o tym myśleć. Było minęło. Czasu sie nie cofnie. tak to jest jak się łapie dwie sroki za ogon. Chłopak ułożył sobie życie a ty nie rozpamiętuj już tego. A co z W się dzieje? CytatAngelsHall tak to jest jak się łapie dwie sroki za ogon. Chłopak ułożył sobie życie a ty nie rozpamiętuj już tego. A co z W się dzieje? Ma dziewczynę już jakiś czas I bardzo dobrze, że Cię obaj w końcu kopnęli w tyłek. Może się nauczysz, że nie wolno bawić się ludźmi i należy szanować ich uczucia. Nic Ci nie da myślenie co by było gdyby. Do mnie kiedyś też podbijał pewien chłopak(obecnie mąż koleżanki) a ja wybrałam swojego obecnego. Czasem tez myślę co by było gdybym wtedy odpowiedziała na jego zaloty. Ale było minęło, czasu nie cofniemy i koniec. Mam nadzieję, że oni się pogodzą. Szkoda więzi rodzinnej dla nieogarniętej, bawiącą się ludźmi laski. am... M i W zaczeli sie bic o ciebie? tzn W zaczal bic M bo poszlas sie spotkac ze swoimi znajomymi? xDDDDDDD a W i M reprezentowali biede w szeleszczacych spodniach i czapeczkach z daszkiem zalozynymi na czubek glowy? bo czegos nie ogarniam poza tym... pisanie smsow to nie zbronia chyba xD sama mam kumpla ktorego poznalam ost w pracy i ciagle pisze z nim smsy bo go lubie a to jakos mimo to mam faceta wciaz tego samego od 6 lat xD daj spokoj... poza tym... SZUKAŁ dziewczyny na stałe kuzwa to zabrzmiało jakby szukał pracy albo coś... jak można szukać laki na stałe. to było jakieś szczeniackie zauroczenie ktore rowniedobrze samo mogloby sie rozpasc po jakims czasie. nie ma co przezywac a btw jeszcze, uwazam ze z tymi kuzynami jest cos nie halo jak sie smiertelnie obrazili na siebie o jakas bzdure Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2014-01-28 17:55 przez _Bianka_. Teraz to już nic nie zaradzisz, więc nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Przynajmniej na przyszłość wiesz, że nie trzyma się dwie sroki za ogon Przypomniała mi się od razu sytuacja mojej koleżanki z liceum też się szczyciła, ze spotyka się z dwoma na raz. Skończyło się z oboma naraz również, kiedy jeden z nich zaprosił ją do siebie i idąc do toalety na korytarzu spotkała drugiego. Okazało się, że to byli bracia. Nawet nie wiedziała jak mają na nazwisko;/ Jeśli nie byłaś pewna co do tego, z którym chcesz być trzeba było najpierw obu poznać na stopie koleżeńskiej, a potem pakować się w związek, a jesli będąc z jednym zachciało Ci się nadal kręcić z drugim to Twoja wina. Daj spokój tamtemu, skoro się zaręczył to znaczy, ze jest szczęśliwy. Z resztą nie bądź taka pewna siebie, że mogłabyś być na jej miejscu. Skąd wiesz czy jakby jej nie poznał nawet będąc z Tobą nie wybrałby jej...przeznaczenie;p Jak mnie denerwuje gdy ktoś zmienia wątek! po co zakładać?! Cytat_Bianka_ am... M i W zaczeli sie bic o ciebie? tzn W zaczal bic M bo poszlas sie spotkac ze swoimi znajomymi? xDDDDDDD a W i M reprezentowali biede w szeleszczacych spodniach i czapeczkach z daszkiem zalozynymi na czubek glowy? bo czegos nie ogarniam poza tym... pisanie smsow to nie zbronia chyba xD sama mam kumpla ktorego poznalam ost w pracy i ciagle pisze z nim smsy bo go lubie a to jakos mimo to mam faceta wciaz tego samego od 6 lat xD daj spokoj... poza tym... SZUKAŁ dziewczyny na stałe kuzwa to zabrzmiało jakby szukał pracy albo coś... jak można szukać laki na stałe. to było jakieś szczeniackie zauroczenie ktore rowniedobrze samo mogloby sie rozpasc po jakims czasie. nie ma co przezywac a btw jeszcze, uwazam ze z tymi kuzynami jest cos nie halo jak sie smiertelnie obrazili na siebie o jakas bzdure sram.. cos ci tak wypowiedz po angielsku nsie wychodzi. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.